Dzisiaj jest: 24.6.2024, imieniny: Danuty, Jana, Janiny
WYBIERZ JĘZYK
Zareklamuj się Zareklamuj się
Świat
Więcej »
Info
Więcej »
Kultura i Sztuka
Więcej »
Literatura i Literaci
Więcej »
Zareklamuj się Zareklamuj się
Zareklamuj się Wstaw swoją wizytówkę

My czytelnicy mamy to szczęście, że wachlarz książek pojawiających się na naszym rynku wydawniczym jest bardzo szeroki. Wiąże się to, jednak z ogromnym dylematem, który na pewno zna każdy miłośnik literatury. A mianowicie, co wybrać, która książka jest godna uwagi i spędzenia z nią niezapomnianych zaczytanych chwil?
Oczywiście wszyscy mamy świadomość, tego, że choćbyśmy bardzo chcieli, nie damy rady przeczytać wszystkiego. Dlatego właśnie ja jestem tutaj po to, aby pomóc wam wybrać te tytuły, które w moim odczuciu nie tylko zapewnią każdemu z was ciekawą intelektualną rozrywkę, ale także dostarczą wielu refleksji, wzbudzą silne emocje i nie pozwolą długo o sobie zapomnieć.
Mam nadzieję, że będziecie chętnie do mnie zaglądać, a polecane przeze mnie książki skradną również wasze serca.
Recenzje będą się ukazywały raz w tygodniu.

   Zapraszam serdecznie.  logo

„Gdzie jest moja żona?”

Autor: Anna Matusiak
Kategoria/cykl: Kryminał/sensacja/thriller
Stron: 288
Wydawca: Wydawnictwo Bookend
Rok wydania: 2024
Ocena:

Vincent oraz Elżbieta pomimo ogromnej różnicy wieku zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Ludzie ich krytykują, a zwłaszcza matka Eli, która jest całkowicie przeciwna temu związkowi. Ela staje przed wyborem - matka czy ukochany.  Wybiera ukochanego. Żyje się im razem dobrze, ale pewnego dnia Ela znika. Vincent robi wszystko, aby odzyskać żonę porwaną dla okupu. Czy wspólnie z policją uda im się ją odbić? 

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Matusiak, ale jakże przyjemne. Już od samego początku wpadłam w wir historii, która nie pozwoliła mi zmrużyć oka nawet na chwilę. Wspólnie z Vincentem pragnęłam odzyskać Elżbietę. Jednak droga do tego była długa i wyboista. 

Vincent Chybicki ma 50 lat i jest szanowanym człowiekiem. Już raz w życiu przeżył tragedię, kiedy jego żona zmarła na raka. Nigdy nie pomyślałby, że może zakochać się w młodszej o 25 lat od niego kobiecie. Ale to była miłość od pierwszego wejrzenia. 

Elżbieta Balicka ma 25 lat i jest dobrą kobietą. Vincenta poznaje u niego w gabinecie i tak właśnie zaczęła się ich miłosna przygoda. Nie przeszkadza jej duża różnica wieku, bo jej serce po prostu kocha. 

Czy miłość z tak dużą różnicą lat ma szansę przetrwać długie lata? Czy dużo młodsza kobieta w pewnym etapie swoje życia nie pomyśli, że czegoś jej w tym związku brakuje? 

Kiedy zostaje porwana bliska nam osoba jesteśmy w stanie zrobić dosłownie wszystko, aby tylko ją odzyskać. Vincent nie waha się ani minuty i postanawia działać. W śledztwie pomaga mu dawny kolega, komisarz Dariusz, znany z dość dużej skuteczności. Jednak porywacze ciągle są o krok przed nimi, a losy Elżbiety się wahają. Czy Vincent odzyska swoją żonę? 

Pozazdrościłem mu tej cudownej beztroski. Poczucia, że życie płynie bez większych zmian, podczas gdy mój świat się skończył i miałem wrażenie, że od jego końca minęło już wiele miesięcy, a rzeczywistość, w której funkcjonuję, nie ma nic wspólnego z przeszłością, w której byłem szczęśliwy, uśmiechnięty i spełniony.

Życie naprawdę potrafi nas zaskakiwać. Nigdy nie wiemy czym i kiedy. A co zrobić kiedy zaczynają pojawiać się jakieś wątpliwości? Co zrobić jeśli każdy ma inną teorię na temat porwania? Która z nich jest tą prawdziwą? Anna Matusiak umiejętnie namiesza nam w głowie, abyśmy sami mieli te wątpliwości. Czy aby na pewno było to porwanie? A może ktoś to wszystko zaplanował? Dodatkowo dwa zakończenia (sami możemy wybrać, które nam bardziej odpowiada) dają mocno do myślenia. Ja jednak zostaję przy tym pierwszym, bo jakoś wydaje mi się bardziej wiarygodne.

Całość napisana jest prostym językiem, świetnie wykreowani bohaterowie i możliwość poznania wszystkiego z punktu widzenia zarówno Vincentego, Elżbiety jak i Dariusza jest wielkim plusem. Możemy bowiem zagłębić się w psychikę, każdego z nich. Emocji tutaj nie brakuje. Najbardziej ujęła mnie postać Vincentego, który zaparcie walczył o odzyskanie swojej żony, sam przechodząc załamanie. 

Gdzie jest moja żona? to niezwykle wciągająca historia pokazująca jak bardzo kruche może być życie i że może ono nas zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie. Historia obok której nie można przejść obojętnie. Polecam. 


 

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.